Kilka słów o nas...
Straż Ochrony Zwierząt to wolontariacka organizacja, stowarzyszenie,
powstałe w 2010 roku w Słupsku. Wcześniej byliśmy delegaturą
ogólnopolskiej organizacji o nazwie Straż dla Zwierząt. Jest to
stowarzyszenie, które w zasadzie nic nie ma. Samochody - własne,
umundurowanie - własne, paliwo do aut - za własne pieniądze, ryzyko w
starciu z właścicielami psów - nikt nie ubezpiecza, leczenie zwierząt -
za swoje, karmienie uratowanych - za swoje. Dotacje? Tyle co łaska.
Czasem coś skapnie. Komuś otworzy się serce.
Ale jak to bywa w podobnych sytuacjach - najważniejsza jest pasja i poczucie misji, ona może pokryć wiele niedostatków.
Najtrudniejszym wyzwaniem jednak jest zawsze znalezienie nowych, bezpiecznych domów dla odratowanych zwierząt.
Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach, którzy
szukają przyjaciół i towarzyszy życia, aby zwracali się do nas z chęcią
adopcji. Na bieżąco poszukujemy
nowych domów dla zwierząt z interwencji, które często mają za
sobą koszmarną przeszłość. Niestety na miejsca tych odratowanych
zwierząt (głównie psów i kotów, które gościnnie znajdują schronienie w
lecznicy doktora Baczyńskiego w Słupsku) czekają inne, które potrzebują
pomocy.
Dodatkowo nieuchronnie zbliżają się ciepłe dni, wakacje i okresy
urlopów. Niestety jest to również czas, w którym tych niechcianych
stworzeń nam niestety przybędzie. Aż strach pomyśleć jak nieludzcy
potrafią być ludzie!
Adres: Zarząd Główny Straży Ochrony Zwierząt
Straż Ochrony Zwierząt Renata Cieślik Wojciech Lewandowski ul. Dębowa 1 Komendant Główny Zastępca Komendanta
76-200 Słupsk
Iwona Kotowicz Beata Macedońska Mariusz Nowicki
Skarbnik Sekretarz Rzecznik Prasowy
|
|
To niezwykła osoba, o dużej wrażliwości na niedostatek i złe traktowanie ludzi i zwierząt. Biorąc sobie do serca motto "zwierzę przyjacielem człowieka" - uznała za priorytet pomagać potrzebującym. Ci ostatni akurat niczego nie powiedzą i nie poskarżą się na ich zły los. Jedynie płacz poprzez piszczenie, skowyt, miałczenie - odzwierciedli kilka procent niedoli zwierzęcia, a niekiedy tylko..... smutne spojrzenie. Ona potrafi bez słów zrozumieć wszystkie ich potrzeby, a w razie krzywdy - POMAGAĆ. To po króce kilka słów charakteryzujących osobę Pani Reni - tak ją wszyscy nazywamy. Jednakże, żeby posiadać takie cechy trzeba w życiu przejść wiele krętych ścieżek....
UCZMY SIĘ NAŚLADOWAĆ PANIĄ RENIĘ
I WOLONTARIUSZY. |
|
WSPÓŁPRACA
STATYSTYKI

licznik odwiedzin
|